Rzadko to rzadko, ale czasami moja głupota mnie przeraża. Zdarza mi się utknąć nad jakimś kawałkiem kodu, który MUSI działać. Po prostu MUSI. A nie działa... Zwykle ma to miejsce po bardzo długiej sesji kodowania. Takiej jak ta, o której pisałem kiedyś. Podzielę się, chociaż mi wstyd:). Jedziemy... Mailu, dlaczego się nie wysyłasz??? Prawie 3 godziny zmarnowałem jednej nocy na wysłanie maila. Siedziałem, testowałem, drapałem się w głowę, wymyślałem najdurniejsze juz możliwe rozwiązania... Wre...
[More]